Zasady i prawo

Czy można kupić opinie Google? Co naprawdę ryzykujesz

Można je kupić w tym sensie, że są firmy, które je sprzedają. Tyle że w Polsce to nieuczciwa praktyka rynkowa, UOKiK nakłada za to kary, a Google kasuje takie opinie falami — razem z prawdziwymi. Poniżej: co dokładnie mówi prawo, co robi Google i ile to kosztuje w porównaniu z drogą legalną.

Prawo: to nie jest szara strefa

Od 1 stycznia 2023 r. obowiązują w Polsce przepisy wdrażające unijną dyrektywę Omnibus. Wprowadziły one wprost dwa zakazy dotyczące opinii: nie wolno twierdzić, że opinie pochodzą od konsumentów, którzy faktycznie skorzystali z produktu, bez podjęcia rozsądnych kroków, żeby to sprawdzić, ani zamieszczać lub zlecać zamieszczanie fałszywych opinii.

Zlecenie komuś napisania opinii o firmie, w której nigdy nie był, wpada w drugi z tych zakazów. Kwalifikacja: nieuczciwa praktyka rynkowa wprowadzająca konsumenta w błąd. Za naruszenie zbiorowych interesów konsumentów kara może sięgnąć 10% obrotu przedsiębiorcy z poprzedniego roku.

To nie jest przepis martwy

UOKiK prowadzi postępowania w tej sprawie od kilku lat i wydał już decyzje karzące. Ukarani zostali handlarze opiniami — firmy sprzedające pakiety recenzji do Map Google. W jednej ze spraw cennik wyglądał tak, że sto opinii kosztowało 1200 zł; kara wyniosła 40 tys. zł. Dwie inne firmy z tej branży dostały łącznie ponad 70 tys. zł kar, a kolejne postępowania trwają.

Urząd zapowiadał też wprost, że bierze pod lupę nie tylko sprzedających, ale i zamawiających. Warto to zestawić z prostą arytmetyką: zamówienie fałszywych opinii zostawia po sobie fakturę, korespondencję i przelew. To gotowy materiał dowodowy, który zostaje u kogoś w komputerze.

Google usuwa je niezależnie od prawa

Nawet gdyby przepisów nie było, sam mechanizm jest nieopłacalny. Filtr antyspamowy Google nie patrzy na treść, tylko na wzorzec: kilkanaście kont bez historii, wystawiających opinie w krótkim czasie, często z tej samej sieci albo tego samego urządzenia. Kupione opinie mają wszystkie te cechy naraz.

Usuwanie odbywa się falami i — to jest najgorsza część — zabiera ze sobą prawdziwe opinie, bo wystawione w tym samym okresie wyglądają dla systemu tak samo podejrzanie. Firma, która zapłaciła za trzydzieści opinii, po kilku miesiącach potrafi mieć ich mniej niż przed zakupem. Opisaliśmy ten mechanizm osobno: dlaczego opinie Google znikają.

W skrajnym przypadku profil firmy zostaje zawieszony. Odzyskanie go trwa tygodnie, a przez ten czas firma nie istnieje w Mapach.

Warianty, które ludzie uważają za bezpieczne

  • „Rabat za opinię". To zachęta zakazana przez zasady Google, niezależnie od tego, czy prosisz o opinię pozytywną, czy jakąkolwiek. Może być też uznana za praktykę wprowadzającą w błąd.
  • Wymiana opinii z zaprzyjaźnioną firmą. Formalnie fałszywa opinia — nikt nie był klientem. Dodatkowo łatwa do wykrycia, bo konta wymieniają się nawzajem.
  • Opinie od pracowników i rodziny. Zakazane wprost przez Google jako konflikt interesów.
  • „Zbieramy opinie na własnym formularzu i przenosimy tylko dobre". To filtrowanie opinii — zakazane przez Google i sprzeczne z zasadą rzetelnej prezentacji opinii.
  • Tablet w lokalu, na którym klienci wystawiają opinie. Legalne, ale wszystkie opinie idą z jednego urządzenia i jednej sieci. Filtr traktuje to jak farmę opinii.

Policzmy drogę legalną

Sto kupionych opinii w przywołanym wyżej cenniku to 1200 zł, kara w tle i wysokie prawdopodobieństwo, że po pół roku nie zostanie z nich nic.

Po drugiej stronie: stojak z NFC i kodem QR kosztuje od 79 zł, karta od 29 zł, naklejka od 12 zł — jednorazowo, bez abonamentu. Klient przykłada telefon i od razu ma otwarte okno wystawiania opinii Twojej firmy, ze swojego konta, po prawdziwej wizycie. Takie opinie zostają, bo nie mają żadnej z cech, których szuka filtr.

Reszta to kwestia rutyny: prosić każdego, w odpowiednim momencie, bez obiecywania czegokolwiek w zamian. Rozpisaliśmy, co dokładnie powiedzieć, a jeśli chodzi o jedną konkretną jedynkę, która psuje średnią — tutaj piszemy, co da się z nią zrobić.

Nie jesteśmy kancelarią i to nie jest porada prawna. Jeżeli masz za sobą zakup opinii i zastanawiasz się, co dalej, warto to omówić z prawnikiem, zanim sprawa sama się przypomni.

Produkt lub indywidualna wycena

Tańsza i trwalsza droga do tych samych gwiazdek

Opinie od prawdziwych klientów, wystawiane na miejscu z ich telefonu, zostają. Nie wiesz, który format pasuje do Twojego lokalu? Poproś o dobór i wycenę.

WhatsApp