Jak odpowiadać na opinie w Google — z gotowymi przykładami
Odpowiedź na opinię czyta nie jej autor, tylko następny klient, który zaraz porówna Cię z konkurencją. Dlatego odpowiada się na wszystkie — także na te pięciogwiazdkowe — i dlatego jedna dobra odpowiedź pod krytyczną opinią potrafi zrobić więcej niż trzy pochwały.
Odpowiedź jest dla czytelnika, nie dla autora
Autor opinii napisał ją i pojechał dalej. Odpowiedź zobaczy natomiast każdy, kto tę opinię przeczyta przez najbliższe lata — czyli dokładnie ten człowiek, który waha się między Tobą a lokalem obok. To zmienia sposób pisania: nie tłumaczysz się autorowi, tylko pokazujesz obcej osobie, jak wygląda kontakt z Twoją firmą, kiedy coś pójdzie nie tak.
Drugi powód jest praktyczny. Google sam zachęca właścicieli do odpowiadania, a aktywna wizytówka — z aktualnymi zdjęciami, odpowiedziami i świeżymi opiniami — jest po prostu częściej pokazywana w wynikach lokalnych niż wizytówka porzucona dwa lata temu.
Gdzie odpowiedzieć
Odpowiadać może tylko właściciel zweryfikowanej wizytówki. Najprościej z telefonu: w aplikacji Mapy Google wejdź w swój profil firmy, zakładka z opiniami, przycisk „Odpowiedz". Z komputera — wyszukaj własną firmę w Google, zalogowany na konto właściciela, i odpowiedz w panelu, który pokaże się nad wynikami.
Jeżeli nie masz jeszcze wizytówki albo nie jest zweryfikowana, zacznij od tego — opisaliśmy całą procedurę krok po kroku. Bez zweryfikowanej wizytówki nie odpowiesz i nie zbierzesz opinii.
Na pozytywne też się odpowiada
To najczęstszy błąd: właściciel odpowiada wyłącznie pod jedynkami, przez co cała jego aktywność w profilu to obrona. Odpowiedź pod pochwałą kosztuje dwadzieścia sekund i robi trzy rzeczy: dziękuje, powtarza nazwę usługi (co ma znaczenie, bo to tekst na Twojej wizytówce) i zaprasza z powrotem.
Zasady: krótko, imiennie jeśli znasz imię, bez kopiuj-wklej. Dziesięć identycznych „Dziękujemy za opinię!" pod rząd wygląda jak automat i czytelnik to widzi.
Na negatywne — cztery zdania, nie cztery akapity
Sprawdzony układ, w tej kolejności:
- Podziękuj i nazwij problem. Bez „przykro nam, że tak Pan to odebrał" — to zdanie mówi czytelnikowi, że uważasz klienta za przewrażliwionego.
- Przeproś za konkret, jeśli faktycznie był Twój. Jedno zdanie.
- Powiedz, co się zmieniło. To jedyna część, która przekonuje kogoś obcego. „Od poniedziałku telefon odbiera dodatkowa osoba w godzinach 12–14" waży więcej niż całe akapity żalu.
- Wyprowadź rozmowę poza Google. Podaj numer albo adres e-mail i zaproponuj kontakt. Dalsza wymiana zdań publicznie zawsze wygląda gorzej dla Ciebie, nawet gdy masz rację.
Jeżeli opinia jest wymyślona albo obraźliwa, odpowiedź to nie wszystko — tutaj opisujemy, kiedy Google faktycznie usuwa opinię i jak to zgłosić.
Odpowiedz w ciągu doby albo dwóch. Po tygodniu odpowiedź czyta się jak reakcja dopiero po tym, jak ktoś zwrócił Ci uwagę.
Trzy gotowe szkielety
Pochwała: „Dziękujemy, Pani Aniu — cieszymy się, że koloryzacja wyszła po Pani myśli. Do zobaczenia przy kolejnej wizycie."
Uzasadniona krytyka: „Dziękujemy za sygnał i przepraszamy za czas oczekiwania w sobotę. Od tej soboty na zmianie jest dodatkowa osoba, a rezerwacje na godziny szczytu przyjmujemy z wyprzedzeniem. Proszę o kontakt pod 123 456 789 — chcemy to naprawić przy następnej wizycie."
Opinia, która nie opisuje Twojej firmy: „Dziękujemy za wiadomość, ale w naszych zapisach nie znajdujemy takiej wizyty. Jeśli to pomyłka co do lokalu, prosimy o kontakt — chętnie wyjaśnimy. Jeżeli byli Państwo u nas, proszę o datę i godzinę, sprawdzimy sprawę." Dopiero potem zgłoś opinię przez formularz Google.
Czego nie robić nigdy
- Nie ujawniaj danych klienta — numeru zabiegu, diagnozy, adresu, kwoty. To dane osobowe i publiczna odpowiedź nie jest miejscem na nie.
- Nie wdawaj się w licytację. Jedna odpowiedź, potem kontakt prywatny.
- Nie proponuj rabatu za usunięcie opinii. To naruszenie zasad Google i — przy odrobinie pecha — dowód w rękach niezadowolonego klienta.
- Nie kopiuj tej samej formułki. Czytelnik porównuje odpowiedzi między sobą, bo są jedna pod drugą.
Najlepsza obrona to statystyka
Jedna jedynka przy ośmiu opiniach to średnia 4,1 i czerwona flaga. Ta sama jedynka przy stu opiniach to 4,8 i wrażenie, że ktoś miał gorszy dzień. Nie da się tego osiągnąć odpowiadaniem — da się tylko stałym dopływem nowych opinii od zadowolonych klientów, których nigdy nie zapytałeś.
Do tego służą nasze produkty: tabliczka z NFC i kodem QR leży tam, gdzie klient płaci lub czeka, a przyłożenie telefonu otwiera od razu okno wystawiania opinii Twojej firmy — bez szukania, bez linku w SMS-ie. Tutaj piszemy, jak o nią poprosić, żeby klient faktycznie ją wystawił.
Zbieraj opinie, na które warto odpowiadać
Stała liczba nowych opinii robi dla średniej więcej niż najlepsza odpowiedź. Nie wiesz, który format pasuje do Twojego miejsca obsługi? Poproś o dobór.
